Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2026

Nie umiem inaczej…

Obraz
Grafika by; chat gpt (wyjątkowo, bo zawsze coś mojego Twórstwa jest)  20 miesięcy po stracie zaryczałam się jak głupia. A dziś od kobiety, która tego samego dnia męża straciła co ja dostałam piękną głosówkę; o tym jak należy walczyć dla siebie i po prostu BYĆ! Jestem mega jej wdzięczna za to jak pięknie ubrała, to w słowa. Ale wiem, że gdyby powiedziała mi to osoba, bez straty to bym zablokowała, albo opierdoliła. Dużo miałam sytuacji, gdzie ktoś moralizował moją żałobę, oceniał. A to nie powinno mieć miejsca. Bo każdy swoim tempie przechodzi. I dziś mi pewna bliska osoba powiedziała; ,,Nam wolno tylko wspierać, nie oceniać”- miała rację… Ale jest coś jeszcze. Niezależnie od dnia, i tego jak bardzo pragnę iść do przodu… Nie umiem nie udostępniać zbiórek osób z glejakami, osób onkologicznych. Nie umiem, nie udostępnić chociaż. Bo wiem jak bardzo Nas olewano. Wiem, ile strachu codziennie pożera te osoby, wiem ile stresu i zastanawiania się; Co będzie, za rok? Co przyniesie kolejny re...

20 mies z glejakiem, 20 w żałobie

Obraz
 Hej! Wczoraj minęło 20 mies jak Go nie ma. I wcale nie boli mniej. Boli tak samo. Normalnie sobie radzę, ale 18 dzień miesiąca to największa porażka. Nienawidzę. Mam nadzieje, nic w życiu 18 dnia miesiąca ważnego nie mieć. Bo się wykończę. Boli bardzo. A jeszcze jak w aucie leci Jego playlista? Dramat. Ja chce iść dalej, i co myślę że jestem gotowa, to ch*ja nie jestem. Znaczy chce i myślę, że jestem, ale jak tęsknota wraca to jest mega ciężko. Często myśle jakby życie wyglądało bez choroby, myślę czy mielibyśmy dzieci. Myślę, o tym jakby to wszystko wyglądało. Myślę kto będzie na tym miejscu, bo On by chciał. Ja bym chciała, z perspektywy czasu. Mam ochotę nakopać mu do dupy, że go nie ma. Bo ja próbuje iść do przodu, ale nie raz jest tak ciężko. I myślę, że najbardziej boli ten strach przed tym nieznanym i brakiem szczęścia, na moich warunkach i mojego chciejstwa. Mam ochotę nakrzyczeć, że tak bardzo chciał Nas, a nie był w stanie zostać. Mam pretensje do siebie, że go wybrałam,...