Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2025

Wsparcie ,,gapiów” w żałobie.

Obraz
  Hej! Dawno mnie nie było. Korekta postów, a poza tym nawał obowiązków. Ale już jestem, wróciłam ze zdwojoną siłą… i przekonaniem, że to co robię jest dobre.  Żałoba, dla gapiów w social mediów, i otoczenia kończy się po paru miesiącach, lub wraz z pogrzebem. Gdy po dłuższej chwili dodajesz fotę zmarłego, smutne posty, od razu leci lawina; czas leczy rany, jesteś jeszcze młoda, ułożysz sobie życie, ile można trwać w żałobie, nie mówiąc już o tym jak to żałoba nie jest na pokaz, no nie jest, ale jak odszedł ktoś dla Ciebie ważny, to oczywiste że tym żyjesz, że każdy przeżywa żałobę inaczej, i że mając wolną wolę i własny profil w SM wrzucasz tam, co czujesz i CHCESZ. Ludzie, znajomi, i każdy jeden kto nie doświadczył żałoby, i straty kogoś kogo kochał, myśli że trywializujesz, wyolbrzymiasz. A tak nie jest, bo my osoby w żałobie i każdy kto kochał prawdziwie, mamy różne stany i etapy żałoby, od wdzięczności za czas z osobą, po mega złość, że to spotkało Naszego bliskiego. Otoc...

Opieka hospicjum- Stacjonarnie

Obraz
  (Obrazek własnej twórczości) Dlaczego tak często do niego jeździsz?- zapytała mnie K, moja znajoma i nasza niedoszła świadkowa.                     Jak to dlaczego? Bo go kocham, a pobyt w hospicjum nie zwalnia mnie z bycia żoną. Hospicjum pomaga mi w opiece nad mężem, nie wyręcza.- odpowiedziałam. Wiele osób myśli, że hospicjum to umieralnia, że trafiając tam, już nigdy nie wyjdziesz. Ty też tak uważasz?- To jesteś w błędzie. Fakt jest to miejsce, w którym dużo osób odchodzi, ale … - są bólowo zaopiekowani, - mają posiłki o stałych porach, - mają dostęp do psychologa, z którego może korzystać rodzina do roku po stracie. - są pielęgnowani przeciwko odleżyną, a na co dzień higienicznie dba o nich zespół opiekunów, pielęgniarek i lekarzy.  Będąc niską i drobną kobietą, w okresie choroby M zaniedbaną, ale i też rozdrażnioną, ze skłonnościami do płaczu i paniki, gdy cokolwiek działo się mojemu mężowi, nie byłam już w pewnym momen...

Osoba towarzysząca w chorobie

Obraz
  Osoba towarzysząca, może być to mama, tata, rodzeństwo, ale też bardzo często partner/ka itd. Obecność tej drugiej osoby, w chorobie jest bardzo ważna. I tak naprawdę w przypadku partnerki, którą byłam, a potem narzeczonej i żony, mogę powiedzieć, że ta osoba ma po prostu przekichane. Często to tej osobie obrywa się z każdej strony i to niesłusznie; często to my osoby towarzyszące obrywamy od lekarzy, podczas wizyt z chorym słyszymy i współdzielimy bezradność i brak możliwości dalszego leczenia. Towarzyszymy w codziennym życiu i podczas padaczek, a potem, przynajmniej przez chwilę opiekujemy się gdy chory jest leżący, ma niedowłady, agresje, nie bierze leków, bo często oni nie są świadomi że nie wzięli leków. A mówią, że wzięli, dlatego tak ważne jest układanie leków w pudełeczko. I najczęściej to również robimy my… Nie wspomnę o winieniu Nas za stan chorego i chorobę, w przypadku toksycznego otoczenia.- bo wierzcie lub nie, ale są też i tacy do tego zdolni.  Zdjęcie z telef...

O Autorce i o Nas.

Obraz
 Witam. Nazywam się Zosia, bloga stworzyłam z myślą o osobach, które tak jak My kiedyś borykają lub borykały się z glejakiem. Badam glejaka ankietami, które wypełniają chorzy i ich rodziny. Będę chciała tu kiedyś wrzucać historie chorych osób. Być może, odrobinę pomogę- choć kilku osobą. Prywatnie od lat pracuję w handlu, mimo licencjatu z kosmetologii. I obecnie nauki dwóch niezwiązanych ze sobą ścieżek.  Fotka by Krystian A.  https://buycoffee.to/glejaktonietak Glejak jest to  grupa nowotworów ośrodkowego układu nerwowego wywodzących się z komórek glejowych. Jak podaje wikipedia.  Źródło;  https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Glejak Prywatnie i Nasza historia. Fotka; Zdjęcie własne Mam 23 lata. 6 miesiące temu, w wakacje po 20 miesiącach,  walki z glejakiem wielopostaciowym odszedł mój mąż- Marcin. Zaczęło się bólami głowy, od dziecka je miał. W dzieciństwie też uraz głowy. Marcin od zawsze płakał, z bólu zatok, nikt nie zrobił mu wcześniej rezonansu. Mów...