Chory choremu wilkiem.
(Foto własne archiwum)- Mąż I zrobił za życia. To ja dziś na temat jak chorzy się wyzyskują wzajemnie. Ale dziś opowiem o historii, gdy pomogłam osobą w potrzebie. Jedna z nich była chora. Miałam dostać zwrot za prywatne zawiezienie wieczorem w środku nocy + za tematy zdrowotne, na które założyłam. Gdy zaś dostałam zwrot, zostałam szantażowana jakobym niby sama pożyczyła te pieniądze i miała choremu zwrócić. Kolejna sytuacja dotyczyła tego, jak kolejne osoby mając świadomość mojej sytuacji z chorym mężem, a swoją kiepską chciały pożyczać pieniądze oraz brać bliki na fast foody i rozrywki. Najlepsze jest to, że wśród tych proszących były osoby chore i mające chore osoby. Wśród nich była osoba, której udostępniałam zrzutkę, a ona przekreśliła mojego wtedy narzeczonego jako bez szans. Bo zbiórka słabo szła. Kilka osób jak usłyszało, że glejak- to krzyżyk postawili na Nas. A jeszcze inna koleżanka wyła do księżyca, o sytuacje z chorą mamą. Podobno , a wynikało to z jej relacji k...