2 rocznica- gorzej jak myślałam.










   (Foto własne, by moja podróżna) 
 O tyle o ile staram się ogarniać, o tyle kilka dni przed rocznicą stałam się nie do wytrzymania. Krzyczałam na wszystkich, przeklinałam i płakałam w pracy. Ja nie chciałam żyć, myśl o tym że mogłam mieć rodzinę równie wcześnie, co wpierdol od życia, mnie rozwaliło. Żyć mi się nie chciało, nie miałam siły. Podniosły mnie z tego gówna moje cudowne kumpele, jestem im mega wdzięczna. Sama niepewność co do przyszłości jest mega przytłaczająca i załamująca. Sam fakt czekania na ,,cuda z Nieba”, w które przestałam wierzyć, jest do dupy forever. 

Wiem, że dużo było u Nas niedociągnięć i trudnych rzeczy, wiem ile choroba zrobiła i co on spieprzył, ale fakt że jako młoda kobieta mam 4 lata w dupe- nie jest ok. 2 lata na Jego chorobę, 2 na żałobę. Dla mnie to wystarczająco dużo, aby dostać kurwicy za stracone lata, w których się mogło wiele zmienić i pojawić.

Gdy poznałam M, byłam na tyle szczęśliwa, że byłam gotowa wcześniej mieć rodzinę jak zakładałam. Mimo, że nie zakładałam, żeby mieć późno, to sam fakt 4 lat, mnie bardzo rozwalił. 

Odezwał się do mnie też dawny znajomy, sporo ich się odzywa. Ale ja nie chce być wybierana. To JA CHCE KURWA WYBRAĆ. Mam dość bycia łaskawą zabawką, z półki. Brania kogoś na ,,tymczas”, zastępstwo albo z litości, aby nie było mu smutno. Mam dość podwalających się do mnie chłopaków, którym mówię nie i mają partnerki, bez decyzji; prawo czy lewo. Wkurwia mnie to strasznie. Dla mnie to wchodzenie w kolejne stracone lata. Jeszcze jakby ktoś był w trakcie czy po rozwodzie, ok. Gut. Ale nie jakieś rozstaliśmy się, a mieszkamy razem. Nie jesteśmy razem, ale sypiamy. Jestem na jej utrzymaniu, i takie tam. Nie chce. Ja chce kogoś dla siebie; kogoś kto będzie szanował i nie widział innych często zdesperowanych kobiet. Nie chce kogoś nieudacznego, nie umiejącego decyzji podjąć, kogoś bez własnego zdania, kto ociera mamusi łezki, na zawołanie. Nie chce. Chce partnera- nie pierdołę życiową. Osoby bez sprawczości zdrowe nie są i nigdy nie będą. 

                                                                 Zosia

https://buycoffee.to/glejaktonietak

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tzn. Wdowizm

Tak niszczy glejak…

20 mies z glejakiem, 20 w żałobie