W internecie
W internecie- czyli w tej porąbanej przestrzeni, tu rodzi się wszystko co twórcze. Tylko to co twórcze, ma też drugie dno. Tu jest masa hate i oceniania, ale też podziw. To cholerne miejsce, w którym można zawrzeć nowe przyjaźnie, związki, dowiedzieć się o najgorszych chorobach, ale i być ocenionym. I choć uczę się tego, i choć znikam, to chciałabym dokończyć ten króciutki post. Chciałabym Wam powiedzieć coś prostego i oczywistego, coś mądrego. Szczerze jak zawsze, o tym że nigdy nie znacie historii ani rozmiaru i zawartości buta twórcy, bo widzimy i oceniamy go, przez pryzmat króciutkich wpisów, a nie wiemy z czym się mierzy. Możemy chcieć być kimś, mieć życie jak ktoś- ja tak na serio, nie wiedząc z czym ta osoba mierzy się na co dzień. Nie wiedząc jakie ma myśli, i że może teraz ma kryzys. Zachęcam do jednego, no może nie tylko. Bądźcie dumni z siebie, jesteście wystarczający. Pomagajcie innym, może dacie komuś ten puzzel brakujący, do jego układanki. Dziękuję za wszystko.
Zosia
https://buycoffee.to/glejaktonietak

Komentarze
Prześlij komentarz