Czas nie leczy ran…
Mam doła. Wkurwia mnie, że to do mnie wraca… Że po tak trudnym czasie straciłam marzenia, że runęło wszystko. Że się przesunęło. Nienawidzę życia i ludzi, za to że są tacy co szmacą innych i wartości, i mają zdrowie i miłość. Nienawidzę tego, że nie są przez życie karani, jak Ci zdrowi i posiadający rodziny. Nie rozumiem tego, dlaczego takiego bydła się nie karze. Nie rozumiem dlaczego materialistyczne i podłe osoby, nie mają niepowodzeń, wszystko to zbierają dobrzy i wspaniali ludzie i tacy nie raz na szczęście czekają do usranej śmierci. Że marzenia dobrych osób, mają pokazowe ścierwa, które nie są wstanie usiąść i porozmawiać, z kimś z kogo nie mają korzyści. Brzydzę się takimi ludźmi, życiem.
Kiedyś się modliłam dużo, później też w duchowość wierzyłam i tym żyłam, ale nic mi nie pomogło bym po tak zjebanym życiu była szczęśliwa. Jak już myślałam że coś pomogło, to poznałam kogoś, kto zachorował. Do dupy z tym. Z taką wiarą…
https://buycoffee.to/glejaktonietak
Zosia

Komentarze
Prześlij komentarz